(Po)Świąteczne slodkości

 

Dziś chciałabym podzielić sie z Wami przepisem na ciasto banalnie proste za to pyszne, szybkie i dość efektowne. Samo ciasto robi sie dosłownie 20 minut, nie wymaga pieczenia i zbytnich ceregieli.  Jego wygląd za to kojarzy mi się zdecydowanie z okresem zimowo-świątecznym….śnieżnobiały ser z intensywnie czerwoną polewą….hmmmm…palce lizać

Potrzebne bedą:

  • twaróg 3-krotnie mielony ok. 60-70 dkg
  •  mała śmietanka kremówka
  • cukier puder
  • sok z połowy cytryny
  • olejek waniliowy bądź laska wanilii (druga opcja zdecydowanie bardziej pożądana)
  • herbatniki pełnoziarniste (dla mnie najlepsze w w tym przypadku są Lu Go wielozbożowe)
  • 7 dkg masła
  • maliny mrożone bądz homogenizowane

Masło topimy w rondelku i czekamy aż wystygnie. Herbatniki (ok. połowa paczki) wkładamy do woreczka nastepnie tłuczemy na drobne kawałeczki (najlepiej tłuczkiem do mięsa). Łączymy z roztopionym masłem i wykładamy tą masą małą blaszkę mocno ją ugniatając. W oddzielnym naczyniu miksujemy twaróg z sokiem z cytryny, wanilią, cukrem pudrem (do smaku, zależy jak mocno lubimy słodkie) na gładką masę. Masę twarogową łączymy z ubitą na sztywno smietanką kremówką i wykładamy na wczesniej przygotowany spód. Ciasto powinno się chłodzić w lodówce minimum noc. Maliny miksujemy z cukrem i polewamy wcześniej ukrojony kawałek ciasta.

Smacznego!

Na zdjęciach pojawiły sie też kruche ciasteczka, nie bedę jednak na nie podawać przepisu ponieważ pełno jest ich w internecie i nie będę ich powielać.

Dołącz do mnie na Facebooku !

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

*

*

F A C E B O O K